PARLAMENTARZYŚCI NA PÓŁMETKU
Minęły dwa lata, odkąd wybieraliśmy parlamentarzystów, swoich przedstawicieli do Sejmu i Senatu. To wystarczający czas, aby skonfrontować pracę ośmiu posłów i dwóch senatorów z naszego okręgu wyborczego. To, co z takim przekonaniem obiecywali w zamian za oddany na nich glos, z tym co udało im się dotychczas zrealizować. Przyjrzeć się ich osiągnięciom, jak również dowiedzieć się o porażkach. Ocenę ich pracy pozostawiamy naszym Czytelnikom.
Zaczynamy od jedynej kobiety reprezentującej nasz okręg wyborczy w Sejmie - Barbary Marianowskiej. Przypomnijmy, do kandydowania w wyborach przystąpiła jako osoba bezpartyjna, z rekomendacji Lecha Kaczyńskiego, który docenił jej fachowość, uczciwość i niezależność. Startując z pierwszego miejsca na liście PiS otrzymała 6291 głosów wyborców. To niebywały sukces Barbary Marianowskiej, która przecież nie mieszkała wówczas i nadal nie mieszka w naszym okręgu wyborczym.
Curriculum Vitae
Barbara Marianowska urodziła się 25 maja 1947 roku, w Anglii w Diddington. Jej rodzice byli żołnierzami Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po przyjeździe do Polski mieszkała w Tarnowie, Karwodrzy i Tuchowie. Następnie przenosi się do Krakowa - tam kończy szkołę średnią i studia -gdzie obecnie mieszka. Posłanka jest mężatką, matką dwóch synów - Bartłomieja i Macieja. Z wykształcenia magister ekonomii, ukończyła Akademię Ekonomiczną w Krakowie, na wydziale Ekonomiki i Przemysłu.
Członkiem Solidarności zostaje w roku 1980. W stanie wojennym współpracuje z podziemnym krakowskim tygodnikiem „Mała Polska". Przewodnicząca Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w Urzędzie Kontroli Skarbowej w Krakowie w latach 1992-1994.
Pracowała w Izbie Skarbowej, Urzędzie Kontroli Skarbowej, ostatnio w Delegaturze Najwyższej Izby Kontroli w Krakowie. Posiada wymagane kwalifikacje kontrolerskie oraz tytuł biegłego rewidenta Jest biegłym Sądu Okręgowego w Krakowie z zakresu finansów i rachunkowości oraz członkiem Krajowej Izby Biegłych Rewidentów, Stowarzyszenia Księgowych Polskich oraz Instytutu Bezpieczeństwa Publicznego w Krakowie, który zajmuje się oceną stanu zagrożenia Państwa i obywateli.
W Sejmie pracuje w dwóch komisjach stałych: Komisji Finansów Publicznych i Komisji do Spraw Kontroli Państwowej, a także sześciu podkomisjach, jest również sekretarzem zespołu odlewników.
Obecnie na półmetku pierwszej w swoim życiu poselskiej kadencji.
Aktywność parlamentarna
Posłanka zgłosiła w Sejmie 53 interpelacje - w tym 6 ponownych. Interpelowała między innymi w sprawach: pozostawienia siedziby Karpackiej Spółki Gazownictwa SA w Tarnowie; odpowiedzialności władz spółek z udziałem Skarbu Państwa za nieprawidłowości związane z ich funkcjonowaniem; podwyższonych opłat za korzystanie ze środowiska; działań wymiaru sprawiedliwości na przykładzie decyzji podjętych wobec byłego prezesa spółki Optimus SA; finansowania wojewódzkiego planu likwidacji osuwisk; negatywnych dla podatników konsekwencji niejednolitych ministerialno-urzedniczej interpretacji przepisów prawa w zakresie podatku VAT; funkcjonowania kolejowych, regionalnych przewozów pasażerskich; zmian kontraktacji świadczeń zdrowotnych z publicznymi i niepublicznymi zakładami opieki zdrowotnej; sytuacji finansowej Małopolskiego Wojewódzkiego NFZ; projektu likwidacji funduszu alimentacyjnego; powiązania autostrady A-4 na odcinku Kraków-Tarnów z przylegającą do niej siecią dróg.
Zgłosiła w sumie 9 zapytań. Ma na swoim koncie sporo - bo aż 93 - wypowiedzi dotyczące miedzy innymi: stanowiska Klubu PiS w sprawie projektów ustaw, sprawozdań Komisji Finansów Publicznych i Komisji do Spraw Kontroli Państwowej oraz Sprawozdań Komisji Nadzwyczajnych. Podczas swojej kadencji wzięła udział w 7 sympozjach i konferencjach. Ponadto 50 razy występowała w mediach lokalnych - komentując aktualną sytuację gospodarczą i polityczną kraju - jak i ogólnopolskich: między innymi w "Sprawie dla reportera" Elżbiety Jaworowicz, gdzie wypowiadała się jako ekspert w sprawach dotyczących nieprawidłowości finansowych i skarbowych oraz „Forum" w TVP komentując ustawę o Wojewódzkich Kolegiach Skarbowych.
Odbyła w sumie 64 spotkania - na terenie Małopolski - w środowiskach młodzieży szkolnej i studenckiej, służby zdrowia, osób niepełnosprawnych, lokalnych przedsiębiorców, Kół Gospodyń Wiejskich, policji, straży pożarnej i miejskiej, środowisk zawodowych, twórczych i społecznych.
W biurze poselskim
Biuro Poselskie posłanki mieści się przy ulicy Krakowskiej 26/4 w Tarnowie, telefon 621-12-49. Czynne jest dla stron od godziny 10.00 do 14.00. Dyżury poselskie Barbara Marianowska pełni, w godzinach od 10.00 do 16.00 w każdy poniedziałek. Podczas dotychczasowej kadencji przyjęła w biurze 67 osób. W większości zwracały się one do pani poseł ze sprawami osobistymi, dotyczącymi różnych problemów życiowych a także interwencji do kompetentnych organów. Trzydziestokrotnie interweniowała w organach administracji państwowej w sprawach obywateli i grup zawodowych.
W tym: w sprawie odszkodowań za pracę przymusową w Niemczech; postępowania o rozgraniczenie nieruchomości; opieszałości organów administracyjnych przy wydawaniu decyzji; nieprawidłowości w postępowaniu władz gminnych przy prywatyzacji KOLMED’u; likwidacji Stada Ogierów w Klikowej; Rynku Handlowego w Tarnowie. Biuro Porad i Interwencji (otwarte z inicjatywy posłanki od grudnia 2002 roku, czynne w czwartki, zamiennie w piątki od 16.00 do 18.00) przyjęło natomiast ponad 100 osób i udzieliło im około 300 porad prawnych. Dotyczyły one czynności egzekucyjnych prowadzonych przez komorników, spraw rodzinnych i majątkowych, spraw z zakresu rozgraniczenia nieruchomości oraz kwestii proceduralnych. Inne to sprawy z zakresu administracji, sprawy budowlane, karne, itp. Prócz wyżej wymienionych porad udzielono pomocy w sporządzeniu pism procesowych, a także podjęto w wyniku zgłaszanych spraw interwencje pisemne, kilka z nich było przedmiotem interpelacji i zapytań kierowanych przez posłankę do organów administracji różnego szczebla.
Największy sukces
Za największy sukces posłanka uważa wskazanie i poparcie na prezydenta Tarnowa Mieczysława Bienia, a następnie osiągnięty przez niego wynik wyborczy. - To drugi taki wynik po Warszawie, jeśli chodzi o prezydentów miast - mówi Barbara Marianowska.
Największa porażka
Mówi o dwóch. Pierwsza to dla niej wynik głosowania nad ustawą o świadczeniach rodzinnych, w szczególności dotyczący likwidacji funduszu alimentacyjnego, co jej zdaniem uniemożliwi uzyskanie alimentów dla dzieci od rodzica wobec którego egzekucja świadczeń jest nieskuteczna Druga to przypadek poważnie pobitego młodego człowieka (skutkiem obrażeń jest trwałe kalectwo, 85% uszczerbku na zdrowiu). - W sprawie zapadł wprawdzie wyrok sądowy jednak od sprawcy opływającego w luksusie (formalnie jednak nie posiadającego nic) nie można wyegzekwować zasądzonego odszkodowania. Sprawa ciągnie się już l0 lat, a moje osobiste w nią zaangażowanie około dwóch. Wszystko to związane jest niestety z lukami w naszym prawodawstwie. Obecnie sprawa została przedstawiona Ministrowi Sprawiedliwości - mówi posłanka.
Dla regionu
Posłanka chciałaby, aby w Tarnowie i w okolicy powstawały nowe miejsca pracy, by te miejsca zajmowali młodzi ludzie i zdolni obywatele bez koneksji i nepotycznych układów, jednocześnie pragnie aby osoby mające wielkie doświadczenia zawodowe były nadal właściwie wykorzystywane w swoich miejscach pracy, nie żyły w ciągłym lęku o utratę zatrudnienia z racji swojego wieku.
Obiecywała i zrealizowała
Motto wyborcze Marianowskiej brzmiało i, jak podkreśla brzmi: "Uwierzcie! Prawda nie leży ani na lewo ani naprawo ani pośrodku. Dość już rozmijania się z nią!". Udaje mi się to ciągle udowadniać niezależnie od tego ile mnie to kosztuje.
Echo Tarnowa, 21 listopada 2003
|